OBIAD

Zupa z pieczonej marchewki i batata z czarnuszką

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Czarnuszka, znana dawniej jako “ziarno Benedykta” to roślina, której ziarenka wykorzystywane są już od lat w kuchni. Pochodzi z Azji, uprawiana jest jednak również w Indiach, czy na Bliskim Wschodzie. Nie bez przyczyny więc, najczęściej w kulinariach wykorzystywana jest w kuchni indyjskiej i bliskowschodniej. W Europie znajduje zastosowanie niekiedy jako zamiennik popularnego pieprzu. Czarnuszkę najczęściej wykorzystuje się przy wypieku pieczywa, świetnie dopełnia jednak również smak warzyw.

Oprócz kulinarnego zastosowania czarnuszka wykorzystywana od wieków była w medycynie, do celów leczniczych. Jest jednym z naturalnych środków, które wzmacniają nasz układ odpornościowy. Badania wykazały, że podnosi ona poziom erytrocytów i hemoglobiny. Jej regularne przyjmowanie w postaci naturalnej, jak i w formie oleju jest bardzo pomocne przy walce z niedokrwistością. Stosowanie oleju z czarnuszki na miejsca pokryte zmianami skórnymi  (trądzik, oparzenia słoneczne, zapalenie skóry…) pozwala znacznie zmniejszyć ich intensywność. Oprócz wyżej wymienionych zastosowań czarnuszka doskonale sprawdza się również przy przyśpieszaniu gojenia się ran, problemach z wypadaniem włosów,  poprawie kondycji naszego układu nerwowego, pokarmowego i rozrodczego.

Jednymi z najbardziej aktywnych składników czarnuszki są m.in.:

• Witamina B1 (niezbędna do prawidłowego wzrostu i rozwoju),
• Witamina B2 (nieodłączny czynnik przy gojeniu się ran, ochronie skóry, czy w procesie widzenia),
• Witamina B3 (ma pływ na układ nerwowy, stan włosów, skóry i oczu);
• Selen (hamuje proces uszkadzania chromosomów, wykazuje działanie przeciwwirusowe)
• Nigellon (wskazany w leczeniu układu oddechowego)
• Saponin Melathin (posiada silne właściwości oczyszczające, niszczy pasożyty)

Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszną zupę z pieczonej marchewki i batata, z dodatkiem tak korzystnie wpływającej na nasz organizm czarnuszki.

Autor

Cześć, tutaj Piotr, twórca Pogotujmy.pl. Mam nadzieje, że spodobała Ci się wizyta na moim blogu i jeszcze do mnie wpadniesz po nowe, kulinarne inspiracje :)

15 komentarzy

  1. Zabawne, bo właśnie zdjęłam z gazu moją zupę z batata i pietruszki :) Akurat jeden duży zalegał mi w lodówce i przygotowałam mały garnek zupy :) Następnym razem muszę spróbować ten czarnuszki – to musi być fenomenalne połączenie !

Podziel się swoją opinią