DOMOWA PIEKARNIA

Bajgle z rwaną wieprzowiną (pulled pork), serem i warzywami

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Bajgiel – gatunek klasycznego żydowskiego pieczywa, który wymyślony został prawdopodobnie w Krakowie. Aktualnie jednak chyba najbardziej kojarzony ze Stanami, szczególnie Nowym Jorkiem, gdzie są one niezwykle popularne. Nie ukrywam, że osobiście uwielbiam te bułeczki w każdym wydaniu. Nie bez kozery więc po otrzymaniu kulinarnego wyzwania od Ramy, polegającego na stworzeniu ciekawego i niebanalnego przepisu z wykorzystaniem nowości – Ramy do smarowania z awokado i nutą limonki oraz trzech produktów – pomarańczy, orzechów włoskich i migdałów, w mojej głowie to właśnie one były pierwszym pomysłem! Błyskawicznie do głowy wpadły mi również inne komponujące się dodatki i tym oto sposobem przedstawiam Wam dzisiaj ten doskonały przepis! Zgodnie z tradycją wypiekania bajgli, oryginalnie, przed pieczeniem najczęściej posypywane są one sezamem lub makiem. W mojej wersji znajdziecie w przepisie czarnuszkę, która dodaje im jeszcze bardziej ciekawego i wyrazistego smaku. Swoje bajgle nadziałem klasycznym pulled pork, czyli charakterystyczną rwaną wieprzowiną, która długo marynowana w aromatycznych przyprawach i soku z pomarańczy, a następnie pieczona przez kilka godzin staje się niezwykle krucha, miękka i wręcz rozpływa się w ustach! Całości smaku dopełnia dodatek sera, świeżych warzyw oraz oczywiście Ramy do smarowania z awokado i nutą limonki, której subtelny smak i aromat sprawia, że ta wypasiona kanapka staje się jeszcze bardziej doskonałą!

PS. Najlepiej przygotujecie całość od razu z podwójnej porcji, bo zapewniam, że bajgle znikną błyskawicznie! :)

Bajgle z rwaną wieprzowiną (pulled pork), serem i warzywami

Autor

Cześć, tutaj Piotr, twórca Pogotujmy.pl. Mam nadzieje, że spodobała Ci się wizyta na moim blogu i jeszcze do mnie wpadniesz po nowe, kulinarne inspiracje :)

10 komentarzy

    • Piotr Odpowiedz

      Gotowanie bajgli przed pieczeniem sprawia, że ich struktura staje bardziej zwięzła, a same w sobie są bardziej miękkie w porównaniu do tych wcześniej niegotowanych, które z kolei wychodzą zdecydowanie bardziej chrupiące :)

  1. Czas przygotowania 50 minut, a w tym 5 godzin pieczenia. Niezły zakrzywiacz czasoprzestrzeni.

    • Piotr Odpowiedz

      Zapodział się czas przyrządzania (czyli gotowania/pieczenia właśnie), już poprawione, dzięki za czujność! ;)

Podziel się swoją opinią